Witajcie!
Z tej strony Paulina - palinkaa1997, mam nadzieję, że mnie nie zapomnieliście.Powracam po kolejnej (niestety) przerwie. Cóż, pewnie jak u większości z Was, tak i u mnie NAUKA MYM ŻYCIEM, dlatego na zabawę w stylizacje mam coraz mniej czasu. Oprócz tego (co też już pewnie wiecie), mój komputer do najnowszych modeli nie należy, dlatego też, rzadko kiedy pozwala mi stworzyć cokolwiek, ponieważ bardzo, ale to bardzo często działa-nie-działa, w sposób, w który nie pozwala robić niczego innego jak siedzenie przed ekranem i przyglądanie się, czy coś się ruszy.
Na dziś dość ponura stylizacja, która niekoniecznie łączy się z aurą za oknem. Dobrze, niech ta jesień trwa i będzie tak piękna, jak jest :)
Zakochałam się w tym, czymkolwiek to jest. Uważam (i tak też czytałam), iż jest to ponczo. Także... niech tak będzie.
Jesteście na tak?