Obserwatorzy

16 kwietnia 2017


Witam Was w tym szczególnym dniu. Z tej okazji przedstawię kilka ciekawych tradycji z różnych zakątków świata, które szczególnie zapadły mi w pamięć. Mam nadzieję, że zainteresują Was równie mocno.





Święta w USA ograniczają się do jednego dnia. W niedzielę wielkanocną organizowane są konkursy na najciekawszy Easter Bonnet, czyli wielkanocny kapelusz.

W Stanach z okazji świąt zajączek przynosi dzieciom prezenty. W koszyczku znajdują się najczęściej słodycze, owoce oraz drobne upominki. Oprócz tego najmłodsi domownicy zbierają jajka schowane przez Easter Bunny, które potem zjadają.






Na północy kraju, w Preston, obowiązuje zwyczaj turlania ugotowanych na twardo jaj. To, które znajdzie się najdalej - wygrywa. W innych regionach ludzie bawią się trzymając jajko w dłoni i uderzając w jajko przeciwnika. Przegrywa ten którego jajo pierwsze zostanie uszkodzone.

Symbolem świąt na wyspach jest zając. To pozostałość po tradycji polowania na zające, którą rozpoczynano właśnie w czasie Wielkanocy.





W Skandynawii panuje zwyczaj przebierania się za Påskkäringar czyli "wielkanocne wiedźmy". Zazwyczaj są nimi dziewczynki w wieku 5–11 lat. W Wielką Sobotę spacerują po domach i w zamian za ofiarowanie świątecznych kartek, laurek i życzeń żądają, aby wrzucić im do koszyka jakieś łakocie lub symboliczny datek. 

W Szwecji obowiązuje również zwyczaj przyozdabiania brzozowych gałązek różnokolorowym pierzem. Dzieci natomiast mają okazję do radości, ponieważ w ten właśnie dzień zajączek wielkanocny (påskhare) przynosi im wielkie wielkanocne jajko, w którym znajduje się ogromna ilość cukierków.





Wielkanoc to najważniejsze święto w tym kraju. Mieszkańcy świętują w kościołach oraz na ulicach miast i wiosek, biorąc udział w licznych procesjach. Zdecydowanie większy nacisk kładzie się tutaj na mękę Chrystusa niż na zmartwychwstanie. W okolicy każdego miasteczka w Aragonii znajduje się umieszczony zwykle na wzgórzu krzyż, w pobliżu którego przez cały rok przechowywane są różne relikwie i święte wizerunki. W Wielki Piątek mieszkańcy wchodzą na wzgórza po relikwie, a następnie, przy głosie bębnów, schodzą z nimi, aby kontynuować procesje ulicami miasta. Wszystkie rekwizyty powracają na swoje miejsce w sobotę, kiedy już bębny milkną.

W Wielki Czwartek i w Wielki Piątek gmina San Vicente de la Sonsierra w La Rioja pełna jest tzw. picaos, którzy biczują swoje plecy dotąd, aż skóra nabierze fioletowego koloru. Wtedy ochotnicy zadają im dwanaście ukłuć za pomocą wtopionych w pszczeli wosk ostrych kawałków szkła. Zgodnie z dawnymi wierzeniami, w ten sposób zła krew wypływa z ciała. Picaos idą boso, owinięci jedynie w białe płótno i ciągną za sobą ciężkie łańcuchy.




Która z tradycji zaciekawiła Was najbardziej?









źródła: polki.pl, www.mumslounge.com.au, helensgoodhairday.com, easom.info, weronika-zakopane.pl, hallekis.com

19 komentarzy:

  1. Najzabawniejszy zwyczaj to na pewno ten z Wielkiej Brytanii. Bardzo ładna stylizacja :)
    Metalka777

    OdpowiedzUsuń
  2. Zwyczaje z jajkami w Wielkiej Brytanii są bardzo ciekawe ;p Zszokowała mnie natomiast wiadomość o picaos.

    OdpowiedzUsuń
  3. Z UK i USA świetnie sobie poradziłaś. Dobrze ułożone notki. Skandynawia- moja ulubiona- świetna stylizacja. Z Hiszpanią poradziłaś sobie nie gorzej, lecz brakuje mi tu czegoś związanego z modą...

    kitttly

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znalazłam więcej tradycji związanych z modą, wybrałam więc te najciekawsze, ponieważ Hiszpania chyba najbardziej zainteresowała mnie ze wszystkich. Picaos również mają tradycyjny styl ubierania się, zachęcam do obejrzenia w google. Początkowo chciałam wstawić zdjęcie, ale uznałam, że są zbyt drastyczne jak na bloga o Stardoll, a o stworzeniu stylizacji już nie wspominając.

      Usuń
    2. mogłaś wybrać te "mniej" drastyczne zdjęcia z tym związane, chociaż jak dla mnie to żadnego z tych, które widziałam na ten temat nie nazwałabym "drastycznym"

      sylwia5278

      Usuń
    3. Po prostu według mnie się nie nadawały - tyle. Opis dobrze opisuje tradycję, a jak kogoś tym zaciekawiłam i chce zobaczyć jak to wygląda dokładniej to google grafika nie gryzie, prawda?

      Usuń
  4. Wow, tardycja w Hiszpani związana z Picaos trochę przeraża :O Mnie chyba jednak najbardziej podoba się tradycja w Polsce :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Spodobała mi się tradycją ze Szwecji :)

    SlicznaPanna454

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo zaskoczyła mnie tradycja z Hiszpanii. Ale jeśli chodzi o brytyjskie stukanie się jajkiem z innymi, to u mnie w domu też tak się robi :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Hiszpańska Wielkanoc brzmi interesująco i w porównaniu do pozostałych przedstawionych krajów, ma coś wspólnego z Jezusem, a nie ze świeckimi atrakcjami

    OdpowiedzUsuń
  8. szkoda, że "świat" ograniczył się u Ciebie tylko do USA i Europy stardollowy10

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że ktoś tu nie przeczytał pierwszych zdań postu. Jak już pisałam, wybrałam MOIM zdaniem KILKA najciekawszych tradycji. Oczywiście mogłabym umieścić w tym poście ich z 10, albo i więcej, ale szczerze, komukolwiek chciałoby się to czytać? Jeśli tak to na pewno sprawdziłby to w google, a nie na blogu o Stardoll. Tutaj chciałam dać mały skraweczek, żeby umilić czytelnikom dzień i do tego pasowało to do tematyki mojego działu. Wybrałam dwie tradycje w których mogłam stworzyć stylizacje i po jednej, która mnie rozśmieszyła (WB) i zszokowała (Hiszpania). Na przykład jednym ze zwyczajów panujących w Afryce jest ozdabianie kościołów i tańce. Nie wydało mi się to aż tak ciekawe jak obrządki, które wymieniłam. Na większe zagłębianie się niestety nie miałam czasu, ponieważ chciałam ten dzień spędzić z rodziną :)

      Usuń
  9. Ja zaś co roku po 20 organizuję zawody, mające miejsce najczęściej na działkach u znajomych.
    Urządzamy konkurencje, podobne do wymienionych w tym poście - turlanie jajek na twardo, stukanie się ,,pisankami'', poszukiwania czekoladowych zajączków ( u nas naprzeciw działek, takie zające są tańsze od słodkich pisanek-miniaturek :D ), i wiele, wiele innych...
    Podeszła mi bardzo propozycja z kapeluszem, ale... nie wprowadzę jej do swoich 2018 zamysłów :D
    Framuga

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja zaś co roku po 20 organizuję zawody, mające miejsce najczęściej na działkach u znajomych.
    Urządzamy konkurencje, podobne do wymienionych w tym poście - turlanie jajek na twardo, stukanie się ,,pisankami'', poszukiwania czekoladowych zajączków ( u nas naprzeciw działek, takie zające są tańsze od słodkich pisanek-miniaturek :D ), i wiele, wiele innych...
    Podeszła mi bardzo propozycja z kapeluszem, ale... nie wprowadzę jej do swoich 2018 zamysłów :D
    Framuga

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawe tradycje wybrałaś, bardzo przyjemny post i jeszcze udało Ci się dodatkowo zrobić stylizacje nawiązujące do tych tradycji, brawo :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam ten dział na blogu. Można dowiedzieć się wielu ciekawostek z całego świata i poszerzyć swoja wiedzę. Dodatkowo czytanie umila przyjemna dla oka grafika i stylizacje! Zawsze, gdy widzę tylko nowy post, to zastanawiam się, czym tym razem mnie zaskoczysz!
    Tradycja w Hiszpanii mnie ogromnie zszokowała. Będę musiała dopytać o nią kolegów z klasy hiszpańskiej, bo trochę ponad tydzień temu wrócili z tego kraju. Może uda mi się wyciągnąć trochę informacji na temat przygotowań do tego święta.
    Czytałam kiedyś już o tradycjach świątecznych w krajach anglojęzycznych, jednak bardzo miło było mi tą wiedzę odświeżyć.
    A co do Szwecji, to muszę przyznać, że bardzo mnie też zaciekawiłaś. Jak tylko skombinuję więcej czasu, to będę musiała koniecznie o tym poczytać. Czarownice do tej pory bardziej kojarzyły mi się z Halloween niżeli Wielkanocą!
    Co kraj to obyczaj :D
    Miłego dnia,
    lilyanne_

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten kapelusz z wiszącymi jajkami ze Stanów... Ja...
    http://i.imgur.com/LWuFn3p.gif

    OdpowiedzUsuń
  14. Post jak zawsze super, lekko się czyta, bardzo ciekawa treść.

    OdpowiedzUsuń