Witajcie Kochani, dzisiaj znów oddajemy stery naszej czytelniczce. Rastamankaaaa przygotowała dla Was scenerię oraz post o koncertach i festiwalach! Temat bardzo na czasie biorąc pod uwagę, że zaczęły się już wakacje - a co za tym idzie mnóstwo festiwali :)
Hej! 💖 Jak tam Wasze wakacyjne plany? A przede wszystkim... koncertowe. 😄
Na jakich koncertach już byliście w tym roku, a na jakie dopiero się wybieracie? Jestem strasznie ciekawa, bo mam wrażenie, że 2026 jest u mnie najbardziej koncertowym rokiem od bardzo dawna.
Zaczęło się od koncertu WOŚP w Warszawie (IGO, Lemon, Ich Troje, Tabu). Potem był koncert Lucio Corsiego (jeszcze na fali po Eurowizji) i Erica Claptona (było super! jak on gra na gitarze.. coś niesamowitego). Potem przyszły juwenalia oraz różne Dni Dzielnic w Warszawie. Szczerze mówiąc, na samych juwenaliach nie było dla mnie nic szczególnie ciekawego, ale za to Dni Ursynowa wynagrodziły wszystko. 😍 Ich Troje, Fisz Emade Tworzywo, Peja, Myslovitz i Kult - naprawdę świetny line-up i super atmosfera. Było pogo na kulcie jak zawsze 😃
Później były jeszcze Wianki nad Wisłą. Tam udało mi się zobaczyć m.in. Chrust, O.S.T.R.-a, Bajm, Mroza, Margaret, Wiktora Dydułę i Lordofon. Fajnie jest mieć takie darmowe koncerty w mieście, bo można posłuchać artystów, na których pewnie nie kupiłabym osobnego biletu.
Ale najlepsze dopiero przede mną.
W lipcu spełniam jedno ze swoich największych koncertowych marzeń, bo idziemy na System of a Down! Nadal trochę nie wierzę, że to się dzieje. To zespół, który puszczał mi mój tata, jak byłama mała xd Oczywiście zabieram tatę na koncert, dostał bilet jako prezet na święta. Jaramy się mega!
Kilka dni później wracam z rodzinnych stron po weselu i... zamiast grzecznie wrócić do domu, plan jest taki, żeby zahaczyć jeszcze o Łódź Summer Festival. 😂 Główny cel? Sean Paul. Już sobie wyobrażam cały tłum śpiewający "Temperature" i "Get Busy". 😄
Potem oczywiście standard wakacji, czyli Pol'and'Rock Festival. To już chyba tradycja. Najbardziej czekam na ADHD (te słynne dzieciaki z Instagrama 😄), ale bardzo chcę też zobaczyć Godsmack, Dropkick Murphys, P.O.D., Kosheen, Myslovitz, Happysad, Dżem i Eagle-Eye Cherry i wiele, wiele innych. Jak zwykle liczę też na to, że odkryję kilka zespołów, których wcześniej w ogóle nie znałam - na Pol'and'Rocku często właśnie tak trafiam na najlepszą muzykę.
Na koniec wakacji jeszcze Bittersweet Festival. Tam najbardziej zależy mi na Twenty One Pilots, Gorillaz, Tomie Odellu i Major Lazer. To będzie totalna mieszanka gatunków, ale właśnie za to lubię festiwale.
Naprawdę nie pamiętam, kiedy ostatni raz miałam aż tyle koncertowych planów w jednym roku. 😂 Portfel trochę płacze, ale wspomnienia zostaną na długo.
No i teraz pytania do Was. ❤️
🎵 Na jakich koncertach już byliście w tym roku?
🎵 Na jakie jeszcze się wybieracie?
🎵 I najważniejsze... którego koncertu najbardziej żałujecie, że odpuściliście albo przegapiliście bilety?
Ja do dziś nie mogę przeboleć Jacka White'a. 🙈 Przegapiłam moment sprzedaży biletów, później już wszystko było wyprzedane i chyba będę sobie to jeszcze długo wypominać.
Czekam na Wasze odpowiedzi! Może ktoś mnie jeszcze zainspiruje do jakiegoś spontanicznego koncertu w tym roku, lub przyszłym. 💕
O matko o matko to temat dla mnie więc przepraszam że będzie długo i pozdrawiam jeśli ktoś to przeczyta xD (gratuluję ♥)
OdpowiedzUsuńOgólnie to wole koncerty niż festiwale, ale na paru byłam i będę.
Jako naczelna kpopiara to głównie na takie koncerty się udaję dośc często - i miałam różne przygody. No ale nie będę mówić o wszystkich, bo za dużo tego (i też wszystkiego nie pamiętam xD), ale te takie najciekawsze:
1) Kiedyś na koncert NCT Dream miałam kupione najgorsze miejsce (bo przegapiłam sprzedaż i brałam to co zostało), idę do mojej bramki a tam pusto i zamknięte. Pierwsza myśl - no ktoś mi sprzedał bilet z błędem, druga myśl: coś jest nie halo. Patrzę że kilka osób też tam się kręci więc na szczęście nie tylko u mnie jest problem i okazało się potem (jak poszłam poszukać obsługi), że coś był jakiś problem techniczny i uwaga dostałam miejsce dużo bliżej za free xD No po prostu wygryw życia.
2) Ogólnie to jeśli ktoś siedzi w k-popie to wie że kupno biletu jest walką o przetrwanie (i ja nigdy jej jeszcze nie wygrałam - pozdrawiam), ale mój facet ma ogromnego farta i na mojego największego idola Taemina znalazł ostatnie dwa bilety w Helsinkach. Podróż tam była katorgą (wstawałam o 3 żeby dojechać na wspaniałe lotnisko Modlin (nienawidzę tej stodoły), ale to był drugi najlepszy koncert mojego życia (płakałam ostro) i na dodatek udało mi się tak szybko polecieć po merch, że mam pamiątkową koszulkę ♥
Najlepszy koncert?
Stray Kids (też cudem zdobyty bilet) - 3h koncertu + jeszcze impreza na stadionie
Najgorszy koncert?
Enhypen (to moja ukochana grupa) i bilet kupiłam za zasrane 200 euro tydzień przed koncertem.
Płakałam z radości że to wgl się stało, szykowałam strój i makijaż pół dnia żeby sie okazało, że moja ukochana piosenka została ucięta, a setlista miała więcej przerobionych na rockowe wersji niż tych oryginalnych... i potem zaś płakałam ze smutku xD
Jeśli chodzi o festiwale, to pierwszy na którym byłam to Kraków Live Festival w 2018 i było mega fajnie, na Kpop Flexie w 2022 (to flex bo była tylko jedna edycja), na Music Bank Paris, i na jakimś kpopie w Polsce ale już nie pamiętam jak się nazywał xD.
Ten rok to w sumie k-popowa bieda jak dla mnie, to w zeszłym portfel sie bardzo kurczył. Jadę tylko na Jay Parka w październiku.
Żeby nie było - słucham też innych gatunków i wspomniany przez ciebie System of a Down był moim marzeniem (w gimnazjum byłam największą fanką) i chciałam jechać by powspominać, ale stwierdziłam że nie będa mnie jeb*ć na hajs za takie gówniane miejsca (nie lubię koncertów na stadionach).
Byłam z chłopakiem na Dojy Cat i była spoko, chociaż zrobiłam to bardziej dla niego bo aż tak jej nie słucham.
Jadę na Sziget do Budapesztu dla BMTH (ostatnio widziałam w 2016 bo potem odwołali przez covid...)
a że przy okazji będzie tam Zara Larsson i Florence to tym lepiej.
Bittersweet odbywa się w moim mieście ale no jakoś nie porwał mnie ten lineup.
No, to tyle XDDDD Dziękuję za uwagę
No ja się właśnie boję się koncertu SOAD na stadionie w Warszawie. Bywałam na nim w pracy w kiosku na studiach, więc słyszałam Guns N' Roses na żywo (tak jakby :D). Potem chodziłam słuchać koncertów pod stadion np. Metalica, ACDC i było dobrze słychać na zewnątrz. W środku? Dopiero się przekonam.
UsuńA na BMTH byłam właśnie na Woodstocku (teraz PolandRock) w 2016 roku.
W ogóle byłam w Korei w tym roku, ale ani nie jest w kulturze Kpopu, ani nie ogarniam korean skin care.. 🤣 myśle, że bardziej byś skorzystała w tej wycieczki niż ja :D
Nie wiedzialam, że jest taka walka o bilety na koncerty k-popu! :o J
UsuńKsante
@rastamankaaaa jezu ale zazdroszczę ♥♥♥ ale miałam chociaż namiastkę bo byłam w Hong Kongu a tam było całkiem dużo takiego kontentu
UsuńOdkąd nie mieszkam w Polsce to koncerty omijają mnie mocno, bo tu gdzie mieszkam to niestety ale rockowa i metalowa scena nie istnieje, ALE! W tym roku mój partner mnie zaskoczyl i kupił bilety na My Chemical Romance w Bogocie i to było spełnienie marzenia! Zobaczyć cały skład i show na 20-lecie The Black Parade, chyba nie mogłam wymarzyć sobie lepszego koncertu po tylu latach czekania! Od koncertu minęlo już kilka miesięcy, ale dalej się jaram jakby to bylo wczoraj :D W każdym razie to chyba na tyle w tym roku, może wypadnie jakiś festiwal, gdzie będą też koncerty, ale to już raczej w klimatach raeggetonu, bachaty i latino hahaha (ale chyba liczy się też? :D).
OdpowiedzUsuńRanyy, ale masz fantastyczny rozkład koncertowy! Z chęcią poszłabym na SoaD, POD i Myslovitz! Swoją drogą to nigdy nie byłam na Pol'and'Rocku ani Woodstocku hahaha. Całe życie nie wychodzilam ze swojej piwnicy XD
Jeśli życie da i będę w przyszłym roku w Polsce, to chcialabym iść znowu na koncert 30 Seconds to Mars, bo mają grać stare albumy, jeszcze Tomo ma być w składzie więc byłoby super, ale to dalekie plany :D
Ksante
A no i najważniejsze - super post, czekam na więcej takich tematycznych :D
Usuńjezu zapomnialam o 30 Second to Mars w moim wypracowaniu!!!! Też się czaję bo KOCHAM stare płyty a mają je grać więc muszę być!
UsuńJedźcie na PolandRocka, tam jest najlepiej na świecie ♥ Super ludzie, super atmosfera, wszystkie koncerty i cały festiwal DARMOWE! To jest miejsce, gdzie będąc kilka dni w roku wraca mi nadzieja w ludzkość i jestem naładowała pozytywną energią długi czas.
UsuńNic mnie nie zmusi do spania w namiocie więc odpada :(
UsuńFakt, na ten rok wielu artystów ogłosiło trasy koncertowe, które często obejmują również Polskę. Byłem zdziwiony, gdy zobaczyłem chociażby Tame Impala (tego w ogóle się nie spodziewałem), Empire of the Sun, Enrique Iglesias, Doja Cat, Ricky Martin, The Pussycat Dolls, Anastacia, Slayyyter... Część już mnie ominęła, reszta ominie... Nie ukrywam, po cichu myślę nad koncertem the PCD, mam do nich sentyment.
OdpowiedzUsuńHahah gdyby ktoś mnie zapytał, jakiego koncertu żałuję, że przegapiłem, to wymieniłbym Sade. Jej ostatni koncert był 15 lat temu, a ja byłem dzieckiem i nie znałem jej muzyki... Szkoda też, że Britney Spears już nie zagra koncertu. Kurczę, koncerty Lany Del Rey też mnie omijały już tyle razy, może kiedyś będzie mi to po drodze. Trasa koncertowa promująca Slut Pop Miami od Kim Petras również musiała być obłędna, widziałem jedynie kilka nagrań, a album jest po prostu hot!
Fakt, kasa wróci, a wspomnienia zostaną z Tobą na zawsze.