Na wstępie chciałabym Wam życzyć radosnych Świąt Bożego Narodzenia spędzonych w rodzinnym gronie i wszystkiego co najlepsze :)
Z postem tym męczyłam się od dwóch tygodni i muszę przyznać, że powstał na ostatnią chwilę. Nie mam w mojej szafie świątecznych ubrań, więc postanowiłam przyszykować stylizacje, które moja doll mogłaby założyć na spotkanie z bliskimi. Pierwszy outfit jest elegancki i klasyczny, miałam jeszcze wersję z futrem pod spodem, ale w końcu zdecydowałam się na ten zestaw. Te rogi renifera to moja jedyna świąteczna rzecz, więc coś musiało z nimi powstać. W dodatku świetnie pasują do tego sweterka, który również oddaje klimat świąt. Ostatnia stylizacja jest nieco bardziej na luzie, utrzymana w kolorach szarości.
Co sądzicie o moich propozycjach?
* dziś bez nazw sklepów, bo muszę pomagać w domu :D *


















































