
Styl vintage to głównie ubrania z poprzednich dekad, lub jak w przypadku Stardoll wyglądające na takie. Lubie go za to, że nie jest ściśle związany z teraźniejszą modą, pozwala na lekkie wyodrębnienie, indywidualność i przede wszystkim oryginalność (lecz to bardziej w życiu realnym. Stardoll istnieje dopiero kilka lat i trudno teraz mówić o naprawdę 'starych' i rzadko spotykanych rzeczach). Ubrania z dawnych lat można także łączyć z najnowszymi trendami. Po raz kolejny zwróciłabym się tu głównie w stronę sklepu Decades. Ostatnio popularne są różnego rodzaju 'hipisowskie' akcenty. Koszule i długie spódnice wykonane ze zwiewnego materiału, kwiatowe wzory, dzwony oraz bardzo dużo dodatków (rzemyków, frędzli, pacyfek, chust, bransoletek, naszyjników, opasek). Jak już kiedyś pisałam ruch hipisowski narodził się w latach 60. . Ich strój podobnie jak zachowanie miał pokazywać związek z naturą, preferowali naturalne materiały, dużo rzeczy robili sami, a niektórzy nawet chodzili boso. Na Stardoll w wielu sklepach można znaleźć jego elementy.Wcześniej napisałam o militarnym i safari, wspomniałam też trochę o folklorze. Jest o wiele więcej stylów ubierania się- między innymi wzorzyste etno i boho, 'olśniewające' glamour, czy chociażby country. Nie zapominając także o modzie ulicznej i ubiorze ówczesnych subkultur. Opisując kilka z nich nie próbuję 'namówić' na ubieranie się (swojej dolki) w tylko jednym z nich, raczej lekko je przybliżyć. Każdy może stać się źródłem inspiracji do tworzenia własnego stylu. Choć powszechnie 'uznana' internetowa encyklopedia głosi, że moda to "potrzeba naśladowania innych" raczej nie zgodzę się z tym całkowicie. W pewnym sensie rzeczywiście nią jest bo w końcu wielu ludzi podąża za aktualnymi trendami, jednak z drugiej strony pozwala na indywidualizm. Według mnie nie powinno się za wszelką cenę upodabniać do innych, ale interpretować trendy na własny sposób i tak samo postępować z różnymi stylami.
Jest to już mój ostatni artykuł, brak czasu, lekkie 'problemy techniczne' i jeszcze kilka innych spraw nie pozwalają mi na zbyt częste pisanie artykułów. Mam nadzieję, że podobały Wam się moje poprzednie posty, jeśli macie do mnie jeszcze jakieś pytania kierujcie je do komentarzy. Żeby nie zanudzać chciałam jeszcze tylko podziękować za szansę pisania tu i wszystkie Wasze opinię:)















