Kochani, dzisiaj przychodzę do Was z tematem, który w ankiecie cieszył się ogromnym poparciem. Post ten postanowiłam podzielić na trzy części – najpopularniejsze, najbrzydsze i najlepsze darmówki. Cykl ten będzie się pojawiał na przemian z cyklem dotyczącym ubrań.
Zanim przejdę do przedstawiania gratisów, które cieszyły się ogromną popularnością, chciałabym wprowadzić Was w ten darmówkowy świat (niektórzy użytkownicy mogą tego nie pamiętać lub nie wiedzieć). Przygotowałam trochę informacji:
1. Darmówki mogliśmy zdobyć na kilka sposobów: poprzez używanie bramek Proxy (czasami trzeba było zmieniać port czy jak to się tam zwie, ale tego nie umiałam robić i te rzeczy sobie odpuszczałam), zapisywanie się do klubów (niestety nasz kraj mógł zapisać się tylko do trzech klubów, więc tutaj również należało używać bramek Proxy), branie udziału w konkursach (tak jak teraz) lub realizowanie bonów upominkowych. Zdarzały się także darmówki, które dostawaliśmy od administracji i nie trzeba było nic robić, aby te prezenty otrzymać.
2. Darmówki miały limit czasowy – mogliśmy otrzymać je tylko przez pewien okres, np. dwa tygodnie. Po upłynięciu terminu zdobycie tej rzeczy było niemożliwe.
3. Niektóre gratisy były dostępne tylko dla Superstar.
4. Obecnie większości darmówek nie można sprzedawać, za to niektóre z nich admini BEZCZELNIE wrzucają do Callie's Picks za jakieś kosmiczne sumy.
Mam nadzieję, że powyższe podpunkty odświeżyły Wasze darmówkowe wspomnienia i jesteście gotowi na dawkę najpopularniejszych darmówek, którymi uraczył nas Stardoll!
1. Darmówki z klubów
Czy istnieje gracz, który nie ma tego fotela i plakatu Amy Diamond? W moim apartamencie wielokrotnie znajdowało się miejsce dla tego fotelika, plakatów nie wieszałam. Uważam, że mebel jest całkiem ładnie wykonany (jak na darmówkę i tamte czasy), za to plakaty to tragedia – są rozmazane i bardzo niewyraźne. Posiadacie te rzeczy?
Pamiętam jeszcze klub Tokio Hotel, w którym mogliśmy dostać darmową głowę Billa Kaulitza – to było przerażające! Niestety nie posiadam tej rzeźby... może to i lepiej.
2. Ubrania z seriali Disney Channel
Nie pamiętam, jak robiło się te darmówki, ale pamiętam, że miało je bardzo dużo osób. Ubrania pochodzą z seriali popularnych na Disney Channel w latach 2009-2011 (Hannah Montana, Słoneczna Sonny i Randka z gwiazdą). Przyznam, że często wykorzystywałam te ubrania w swoich stylizacjach, ale obecnie tylko zalegają w mojej garderobie.
3. Zestaw z Simple
Nie wiem, co miały w sobie te rzeczy, ale byłam w nich zakochana i zazdrościłam każdemu, kto je posiadał (a takich osób było bardzo dużo). Długo nie potrafiłam zrobić ich sama, ale pewnego dnia moja kochana kuzynka pomogła mi zdobyć upragnione prezenty! Wy też byliście zauroczeni tymi gratisami?
4. Zestaw Dove
Zestaw podobny do tego z Simple, ale zdecydowanie mniej praktyczny i brzydszy. Kosmetyki są przyzwoite – można je postawić w łazience czy na toaletce, ale bluzka i plecak to katastrofa. Dlaczego tak uwielbialiśmy ten zestaw i namiętnie zmienialiśmy serwery, żeby go dostać?
5. Zwierzęta
Były darmówkami pozyskiwanymi legalną drogą :D Dostawaliśmy je w ramach jakiejś akcji dotyczącej ochrony zwierząt zagrożonych wyginięciem. Nie wiem, czy to cała kolekcja – ja posiadam tylko tyle. Nadal zdarza mi się je widywać w pokojach innych graczy.
6. Paskudztwa Euro 2012
Te gratisy dostawał każdy – nie ważne, czy chciał, czy nie chciał (raczej to drugie, bo kto pisałby się dobrowolnie na takie brzydoty). Pamiętam, że do wyboru była jeszcze jedna koszulka z napisem "I love Football". Nienawidziłam tej całej otoczki związanej z Euro 2012, a moją frustrację potęgowało to, że mój tata pracował przy zabezpieczaniu i ochronie tej imprezy. Przez długi czas nie było go w domu, więc bardzo za nim tęskniłam.
7. Obrazek
O tym obrazku pisałam w pierwszej części wspomnień ze starego Stardolla, więc nie będę się długo rozpisywała – nie mam pojęcia, skąd się wziął ten darmowy obrazek, ale wiem, że każdy swego czasu miał go na ścianie (może nie każdy, ale zdecydowana większość).
8. Zestaw Moxie Girlz
Pamiętam, że ten zestaw również bardzo chciałam mieć (nie mam pojęcia, co miałam wtedy w głowie) i męczyłam kuzynkę o zrobienie mi tej darmówki. Naprawdę zastanawiam się, co mnie do tego pchało – ja nawet nie oglądałam tej bajki...
9. Grzybek (?)
Tego ruszającego się grzybka (lub stworka) mogliśmy spotkać w wielu domkach. Jakiś czas temu był szalenie popularny i lubiany. Macie to coś? Wiecie w ogóle, co to jest?
10. Gadżety elektroniczne
Wydaje mi się, że dostawaliśmy je za połączenie konta z Facebookiem, ale nie jestem pewna. Może Wy orientujecie się bardziej?
Sądzę, że laptop jest okej, ale telefon to żart... jak mamy postawić go w swoich apartamentach? Uważam, że powinien być zrobiony na płasko (tak jakby leżał), bo kto widział telefon komórkowy stojący w takiej pozycji na co dzień?
To wszystko, co przygotowałam na dzisiaj. Mam nadzieję, że post przypadł Wam do gustu i wywołał miłe wspomnienia. Za dwa tygodnie przyjrzymy się najbrzydszym darmówkom.
Kochani, mam jeszcze do Was pytanie. Jeden z czytelników podsunął mi pewien pomysł:
Mam na myśli (w tej chwili) tę pierwszą propozycję. Czy chcielibyście, żebym raz w miesiącu wybierała jednego czytelnika i "grzebała" mu w szafie i schowku w poszukiwaniu rzeczy, które wywołują u mnie nostalgię, są ciekawe, mam z nimi jakieś wspomnienia / anegdoty? Dajcie znać!
I jeszcze ostatnie ogłoszenie: wszystkie pomysły, które podsunęliście mi w ankiecie, są świetne i na pewno pojawią się w tej serii. Bardzo dziękuję!