Ho, ho, ho!
Jeżeli jesteście już zmęczeni świątecznym obżarstwem albo przeciwnie – macie ochotę na kolejną porcję serniczka i sałatki jarzynowej, ale nie chcecie ich jeść bez powodu, zajrzyjcie do listy, którą dla Was przygotowałam i włączcie sobie uroczy świąteczny film. W końcu w ten czas można pozwolić sobie na małe lenistwo przed laptopem.
1. Sklep na rogu
Klasyczna komedia romantyczna, która wywoła uśmiech na twarzy nawet największego ponuraka. Fabuła nie jest szczególnie skomplikowana – młody sprzedawca sklepu jest nieświadomy tego, że listownie romansuje ze swoją pracownicą. Pomimo tego, film jest naprawdę uroczy i ciepły. Idealnie ogląda się go w towarzystwie makowca i ciepłej herbatki.
2. Święta w Connecticut
Piszę oczywiście o oryginalnym filmie z 1945 roku.
Film jest moim zdaniem prześmieszny, mimo że trochę banalny. Opowiada historię dziennikarki, która odrobinę naoszukiwała i teraz musi urządzić świąteczną maskaradę, próbując przekonać swojego szefa, że jest szczęśliwą mężatką, matką i w dodatku mieszka na pięknym ranczo. Chyba nie muszę dodawać, że nic z powyższych rzeczy nie jest prawdą?
Jestem pewna, że historia Was rozbawi i poprawi Wam humor w długie, zimowe wieczory.
3. To wspaniałe życie
W tym poście wyjątkowo nie pokażę Wam stylizacji inspirowanych filmami, ponieważ to zadanie będzie należało do Was.
Ogłaszam konkurs na najlepszą stylizację inspirowaną jednym z wyżej wymienionych filmów. Może to być próba odtworzenia kostiumu z wybranej sceny, inspiracja tytułem, bohaterem, a może jeszcze czymś innym...
Decyzja należy do Was!
Podlinkowane oraz opisane prace (napiszcie, czym się zainspirowaliście) należy umieścić w komentarzu.
Stylizacje wykonujemy na swojej lub mojej lalce (jeżeli brakuje Wam ubrań w stylu vintage, zapraszam do mnie, być może stworzenie niektórych looków okaże się łatwiejsze z użyciem mojej szafy).
Na Wasze prace czekam do 1 stycznia do 23:59.