Przygody z monogramami ciąg dalszy... dzisiaj będzie o chyba najbardziej rozpoznawalnym i jednocześnie najczęściej podrabianym monogramie na świecie, czyli Louis Vuitton. Sam monogram powstał w 1896 roku dzięki synowi Louisa Vuittona, który chciał w ten sposób uczcić pamięć swojego zmarłego ojca. Motyw składał się z kombinacji kwiatów i geometrycznie ułożonych liter. Dwa lata później Georges Vuitton stworzył „Damier Canvas” z motywem brązowo-beżowej szachownicy. W 1905 roku Monogram Canvas zostało zarejestrowane jako znak towarowy. To tyle w kontekście historii. Obecnie monogram zdobi modele takich torebek jak np. Alma, Dauphine, Neverfull, Speedy czy też Onthego. Zależnie od sezonu i współpracy z artystą, monogram zawiera różne dodatki. Na pewno kojarzycie torebki LV zdobione podobiznami wielkich dzieł sztuki. Powstały one w 2017 roku we współpracy z Jeffem Koonsem. W 2023 roku natomiast dom mody zaprosił do współpracy Yayoi Kusamę.
A w kontekście mody... uważacie, że torebki zdobione monogramem LV są warte swojej ceny i są nadal modne? Z tego co wiem, niektórzy klienci zniechęcili się do tych produktów. Na przykład w Chinach są one uznawane za "torebki dla sekretarek". Część osób nie chce nosić czegoś, co jest tak często podrabiane, a jeszcze inni są zniesmaczeni nimi w stylizacjach u mało stylowych osób. Na pewno wiecie o co chodzi ;) Warto pamiętać o umiarze stylizując logo i monogram, łatwo o tandetny efekt... Pewnie zastanawiacie się, ile trzeba zapłacić za torebkę z linii Iconic Monogram. Na początku marca tego roku ceny zawierały się pomiędzy 1020 i 5300€ . Należy dodać, że co roku marka podnosi ceny wybranych torebek. Prawdę mówiąc kupując te torebki z drugiej ręki możemy natrafić na różne ceny i jakość, większość niekoniecznie zachęca do zakupu... Najwięcej sprzedawcy oczekują za sezonowe modele. Jesteście ciekawi, jak to wygląda u nas w grze?
Na powyższej grafice zebrałem przeróżne modele torebek od LV z monogramem, które pojawiły się w StarPlaza. Większość niestety można nabyć już tylko na StarBazaar. Oprócz klasycznych wariantów mieliśmy też do wyboru sezonowe projekty. Jestem ciekaw, w której wersji torebki z monogramem Wam bardziej przypadły do gustu. Macie któryś egzemplarz w swojej szafie?
Na koniec chciałbym przedstawić moją stylizację. Wydawałoby się, że sięgnę po klasykę, a tymczasem wybrałem model Dauphine w wersji mini z nadrukiem kolorowych monet. Postawiłem na urban style. Skórzane elementy zestawiłem z oversizową bluzką w roli tuniki i delikatną złotą biżuterią. Jak oceniacie efekt końcowy?
Co do wyników konkursu, to dziękuję tym, którzy zechcieli dołączyć do wyzwania! W najbliższym czasie oczekujcie prezentów w swoich apartamentach ;)
Za każdym razem, gdy myślę, że już kończę serię z torebkami, to pojawia się pomysł na kolejną it-bag. W najbliższych miesiącach postawię na coś, co jedni uwielbiają, a drudzy nienawidzą, czyli monogram bags! Jestem ciekaw, do której grupy się zaliczacie. Monogramy niewątpliwie pozwalają wyróżnić się markom na tle konkurencji i stworzyć swój znak rozpoznawczy, ale użyte w stylizacjach w nieprzemyślany sposób potrafią uczynić nasz look bardzo tandetnym. Nie wiem, czy pamiętacie, ale zimą minionego roku pisałem o Gucci Bamboo. W kwietniu znowu będzie Gucci, ale nie konkretny model, lecz wszystkie z monogramem. W monogramie możemy spotkać np. Jackie 1961, Horsebit 1955, Ophidia, Padlock. Do tego dostępne są również drobne akcesoria z monogramem GG takie jak portfele, kosmetyczki, etui na karty, czy tzw. wallets on chain, a nawet walizki i kufry. Zależnie od sezonu i współpracy z innymi markami, monogram przybierał różne wersje. Na pewno kojarzycie połączenie Gucci i Balenciagi albo postacie Disneya wkomponowane w monogram.
Powyżej zamieściłem torebki z monogramem GG dostępne w grze. Z tego co pamiętam brakuje tu jednej torby, którą pamiętają jedynie długotrwali gracze. Mamy do wyboru nerki, walizkę, torby do ręki i te noszone przez ciało. Którą z nich macie w swoich szafach?
\
Ostatni punkt tego posta to stylizacje. Każda z nich nawiązuje do eklektycznego stylu Gucci wykreowanego przez byłego już dyrektora kreatywnego marki Alessandro Michele. Po lewo kolaż stworzony w obcej szafie, po prawo coś z moich zasobów. Którą stylizację wolicie?
Pamiętacie, jak rok temu była premiera House of Gucci i mogliśmy podziwiać Lady Gagę w roli Patrizii Reggiani? W filmie było przedstawione przy okazji wiele projektów Gucci. Jednym z filmowych rekwizytów była torebka Gucci Bamboo. Jej początek sięga 1947 roku, kiedy Guccio Gucci i florenccy rzemieślnicy z Domu użyli na rączkę torby bambusa zamiast tradycyjnych materiałów, które były wtedy trudno dostępne. Przez kolejne lata wygląd torebki był modyfikowany przez kolejnych projektantów. Za sprawą Alessandro Michele o torebce znowu zrobiło się głośno w 2017 roku. Przywrócono jej wygląd do niemal pierwotnej wersji, ale inspirowanej też tą z lat 90. – kuferkiem w kształcie podkówki. Udało mi się na Stardoll znaleźć 6 egzemplarzy Gucci Bamboo. Trzy pochodzą z LE, dwa z Inspired by Gucci Tribute i jeden z Pearls. Który z nich podoba Wam się najbardziej?
Tym razem przygotowałem dwie stylizacje: jedną na modelce, a drugą w formie kolażu. Może nie jest to w 100% obecna estetyka marki, ale również postawiłem na przepych, odrobinę eklektyzmu i kolory. Pierwszy look kojarzy mi się z ubiorem eleganckich dam podczas wyścigów konnych. Brakuje tylko dużego kapelusza! Drugą stylizację stworzyłem rok temu, zaraz po obejrzeniu House of Gucci. Podobny kraciasty płaszczyk miała również Lady Gaga. W mojej wersji są jednak inne dodatki i kolory.
Włoska marka Fendi słynie nie tylko z troebki Baguette, ale również z modelu Peekaboo. Wyglądem przypomina torebkę Kelly Hermès albo Capucines od Louis Vuitton. Niewątpliwie można zastąpić nią tą pierwszą, jeśli cena i konieczność oczekiwania na zakup są zniechęcające. Zależnie od sezonu kształt torebki, rozmiary, materiał i zdobienia zmieniały się. Jedynie charakterystyczne zapięcie pozostało takie same. Obecnie jej cena waha się między 3200 a 20 000 euro. Najmniej kosztują małe i standardowe modele, te bardziej wyrafinowane i wykonane z egzotycznej skóry mają wyższą cenę. Torebka ta doczekała się też męskiej wersji. W grze jest całkiem sporo egzemplarzy Peekaboo. Patrząc na poniższą grafikę, widać, że przeważają projekty sezonowe. Mogliśmy kupić torby Fendi nie tylko w tribute, ale również w LE, The Jet Set, It Girls, Mr. O ile dobrze pamiętam, to szary duży model był prezentem przy zakupie jakiegoś pakietu SuperStar. Macie którąś z nich w swojej kolekcji?
Na koniec przygotowałem stylizację z Peekaboo. Myślałem, że wybiorę klasyczny model, ale finalnie użyłem sezonowego projektu. Poniższy look bazuje na luksusowych ubraniach i dodatkach. Połączenie pasteli i granatu przełamują pstrokate zdobienia na torebce. W roli dodatków gwiazdorskie oversizowe okulary, pasek i perłowe kolczyki.
Jedną z niewątpliwie bardzo pożądanych torebek od Bottega Veneta jest model Cassette. Do oferty włoskiego domu mody dodał ją były już projektant marki - Daniel Lee. Charakterystyczny dla torebki jest prostokątny kształt i skórzany warkoczowy splot. Trzeba przyznać, że już od kilku lat model ten utrzymuje się na topie. Pikowana torebka szybko stała się kolejnym symbolem luksusu. Jest chętnie noszona nie tylko w neutralnych, ale też jaskrawych kolorach. Do wyboru jest skórzany pasek na ramię lub masywny łańcuch. Cena torebki waha się pomiędzy 790 a 3800 euro. Co ciekawe, jest dostępna zarówno dla mężczyzn. Muszę przyznać, że Jacob Elordi bardzo fajnie z nią wyglądał podczas jednego z pokazów marki. W kobiecym gronie Cassette pokochały np. Leonie Hanne. Rosie HW, Victoria Beckham i Hailey Bieber. O ile się nie mylę, to w grze możemy kupić 4 egzemplarze torebki od Bottega Veneta. Sprawdźcie poniżej i dajcie znać, czy macie wszystkie.
Na koniec jeszcze moja propozycja z bohaterką dzisiejszego posta. Wybrałem niebieski model. Stylizacja łączy neutralne i pastelowe kolory, prostotę i elegancję. Wisienką na torcie jest błyszcząca biżuteria.
Macie ochotę wybrać się na Sycylię? Niestety mogę jedynie trochę opowiedzieć o torebce właśnie o tej nazwie od Dolce & Gabbana. Myślę, że jest to najbardziej rozpoznawalna torebka od tego włoskiego domu mody. Dostępna jest w różnych rozmiarach i wariantach, dużo zależy do sezonu. Najtańsza w rozmiarze small kosztuje 995 euro, zaś najdroższa wykonana ze skóry aligatora za 19 500 euro. Nie jestem pewien, czy marce udało się wystarczająco wypromować tę torebkę, bo raczej nie uchodzi obecnie za coś bardzo pożądanego. Swoją Sicily Bag ma chociażby Kate Middleton, Amal Clooney, Heidi Klum czy Karlie Kloss. Na Stardoll o dziwo pojawiło się sporo egzemplarzy tej torebki, sprawdźcie poniższą grafikę.
Na koniec nie mogło zabraknąć moich stylizacji. W każdym looku starałem się oddać styl Dolce & Gabbana. Pierwsza propozycja jest wieczorowa, czerń podkreślają złote detale. Druga stylizacja to zabawa kolorami i wzorami we włoskim wydaniu.
Markowych toreb na Stardoll jest cała masa, wiele z nich to it-bags. Dotychczas prezentowałem modele, które są wręcz kultowe, albo dopiero co stały się pożądane przez wielbicieli luksusowej mody. Co powiecie jednak na to, aby przyjrzeć się torebkom, które już trochę wyszły z mody, a jeszcze nie tak dawno były chętnie noszone? Myślę, że dobrym przykładem jest Celine Luggage Bag. Model ten był najbardziej trendy w 2012 roku i przez jakieś kolejne 4 lata jeszcze nosiły go chętnie aktorki, modelki i żony piłkarzy. To właśnie z nimi kojarzę tę torebkę... Oczywiście nadal można ją kupić w butiku Celine. W grze znalazłem 5 modeli, z czego tylko jeden nie jest sezonowym projektem.
Dzisiaj zamiast moich stylizacji, mała galeria gwiazd. Zapraszam do obejrzenia! Chcielibyście wrócić do tamtych czasów? Ciekaw też jestem co sądzicie o bohaterce dzisiejszego posta. Nadal hot czy not?
Przyznam, że trochę baza it-bags na Stardoll się wyczerpuje, ale w ciągu ostatniego roku przybyło dużo więcej egzemplarzy pewnego modelu, stąd ten post. Niewątpliwie królową wśród torebek w czasie wakacji jest Le Chiquito od Jacquemus. Już od paru dobrych lat utrzymuje się na topie, uwielbiają ją gwiazdy i fani mody. Myślę, że to właśnie od tej torebki zaczął się szał na dodatki o malutkich rozmiarach, które dodatkowo są mało praktyczne. Zależnie od rozmiaru torba ta może być noszona przez ciało, w pasie, na ramieniu, w ręce albo nawet na szyi. Najmniejszy model kosztuje niecałe 1000 zł, te większe i bardziej przydatne to wydatek maksymalnie ok. 3,5 tysiąca złotych. Pamiętam jak jakiś czas temu widziałem na Vestiaire Collective egzemplarz za 3500 euro. Ludzie w komentarzach wyśmiali sprzedającego i wcale się nie dziwię, duuużo więcej jak za nową ze sklepu. W Polsce też można od jakiegoś czasu kupić swoją Le Chiquito - w Vitkac. Ah, a co tam w naszej grze? Najpierw pojawiła się żółta wersja w Antidote, później o tym samym wyglądzie, ale w wersji na szyję z metką LE. Później pięć razy w Vinyl i raz w Subcouture. Poniżej prezentuję swoją małą kolekcję :)
Na koniec lookbook, tym razem do stworzenia stylizacji zaprosiłem koleżanki z redakcji :)
Elizabet-Mary
Rockarolla_
Pati-1997
Podoba Wam się Le Chiquito? Co sądzicie o modzie na małe torebki? Może nosicie takie w swoich stylizacjach? Dajcie też znać, co sądzicie o dzisiejszym poście :) Na koniec chciałbym podziękować dziewczynom za stworzenie pięknych looków ♥
Na koniec naszej podróży wracamy do Paryża. Spodziewaliście się? ;) Zapraszam do butiku Hermès. Zastrzegam jednak, że bohaterek tego wpisu nie dostaniecie od razu. Chociaż marka zaprzecza, że obecnie są specjalne listy, aby je zdobyć, to jedno jest pewne: będąc klientem relacji są większe szanse na ich zakup. O jakich torebkach mowa? Oczywiście są to modele Birkin i Kelly. Z racji, że są one produktem naprawdę ekskluzywnym i wykonane są z podobnych materiałów, postanowiłem umieścić trochę informacji o nich w jednym poście. Słowem wstępu... Hermès, luksusowy francuski dom mody produkuje najdroższe torebki na świecie. Ograniczona produkcja modeli Birkin i Kelly spowodowała dysproporcję pomiędzy popytem i podażą. Tak powstał kwitnący rynek odsprzedaży. Ceny zaczynają się od 12 tysięcy dolarów. Torebki te niewątpliwie są przedmiotami kolekcjonerskimi. Co więcej, na tym trendzie zarabiają domy aukcyjne. Największą i najcenniejszą kolekcję ma Jamie Chua. Polecam sprawdzić jej Instargram, aby przekonać się, jak pokaźna jest jej garderoba. Wracając do cen. Na pewno zastanawiacie się czemu są tak wysokie. Przede wszystkim chodzi tutaj o czas pracy poświęcony na wykonanie torby (jeden rzemieślnik pracuje nad nią 48h), rodzaj skóry (skóra cielęca, skóra krokodyla, skóra jaszczurki, skóra strusia - wiadomo, która najdroższa) i okuć, limitowaną dostępność i podwyżki producenta. Nie będę Was zanudzać już tymi informacjami, czas na trochę historyjek, Internet służy pomocą ;)
Historia torebki Birkin Hermes zaczyna się w 1981 roku, w samolocie na trasie Paryż-Londyn. Piosenkarka i aktorka, Jane Birkin, zajmując swoje miejsce obok nieznajomego mężczyzny, niechcący wysypuje na niego zawartość całej torebki. Tym nieznajomym jest Jean-Louis Dumas, prezes marki Hermes. Zdarzenie zapoczątkowało dyskusję na temat idealnej torby na weekend.
Gdy Grace Kelly była w pierwszej ciąży swój brzuch zasłaniała… sporą torbą Hermèsa naiwnie myśląc, że w ten sposób zmyli uwagę paparazzi. Ten podstęp przyniósł odwrotny efekt. Zdjęcie przedstawiające ciężarną księżną Monako obiegło cały świat i trafiło nawet na okładkę magazynu Life. Wraz z nią trafiła zaś kultowa dziś torba. Ten model w tamtych czasach nazywany był jeszcze Sac à dépêches, a zaprojektował go w roku 1935 Rober Dumas. Za sprawą zdjęć księżnej torebka pomimo astronomicznej ceny stała się nowym przebojem Hermèsa.
Dobra, dosyć tych bajeczek. Wracamy do nudnego wirtualnego świata. Torebki Hermès są na Stardoll o wiele łatwiejsze do zdobycia niż w rzeczywistości. Poniżej zamieściłem ich kilka odpowiedników. Część z nich jest nadal w Starplazie, co ciekawe do It Girls trafiło sporo recolorów Kelly Bag za śmiesznie niską cenę 6sd. Niektóre za to były darmówkami, inne (np. słynna Ashley Bag) trafiły do Callie's Picks. Nie mam pewności, czy Classic bag to Kelly Bag, ale jej zapięcie i kształt podpowiadają mi, że tak może być.
Ja także mam kilka egzemplarzy, a co pochwalę się ;) Trochę trudno było mi je dopasować do stylizacji (niestety na Stardoll są one dosyć duże i ich wykonanie mnie nie zadowala), więc stworzyłem małą ekspozycję. Jedna wśród kwiatów, a druga w supermarkecie.
Macie którąś w swojej kolekcji? Polecam zakup tych z It Girls, są bardzo tanie i mają lepsze warianty kolorystyczne niż ten model z Pearls. Na koniec zdjęcia tych modeli, które są na Stardoll i należą do gwiazd. Na koniec też pewien filmik ;)
Trochę długi ten artykuł. Mam nadzieję, że wytrzymaliście do końca. Jest wśród Was jakiś wielbiciel torebek Hermès? Jaki model chcielibyście mieć w rzeczywistości? Przy okazji dziękuję Wam za uwagę, póki co kończę tę serię.
Nasza wycieczka po włoskich butikach kończy się w Rzymie. Zanim opuścimy Półwysep Apeniński, zajrzymy do Fendi. Proponuję wybrać adres Largo Carlo Goldoni 420, stąd blisko do słynnych Schodów Hiszpańskich. Przy tej ulicy zlokalizowany jest flagowy butik Fendi. Na chwilę zatrzymując się przy zabytkach i uroku Rzymu, polecam Wam Rzym z 1972 roku w reżyserii Federico Felliniego. Film niewątpliwie oddaje klimat tego miasta. Mam nadzieję, że po jego obejrzeniu jeszcze bardziej zapragniecie odwiedzić to miasto. Wracając do torebek, które w końcu są głównym tematem tego wpisu. Tym razem wybrałem model Baguette. Nie wiem jak Wam, ale mi od razy kojarzy się ona z Sex and The City. Jeśli oglądaliście na pewno kojarzycie jak nosiła je Carrie Bradshaw, a Samantha Jones próbowała zaoszczędzić na ich zakupie wybierając podróbkę z ulicy. Później w willi Hugh Hefnera ma miejsce całkiem zabawna sytuacja, która jest przestrogą przed kupowaniem podróbek i pilnowania swoich rzeczy na przyjęciach... Bohaterki serialu jednak opuściły to przyjęcie w nienajlepszych nastrojach. Przekonacie się oglądając odcinek z trzeciego sezonu Sex and Another City. Dobra dosyć tych wzmianek. Baguette to słynna it-bag pochodząca z rzymskiego domu mody Fendi. Torebka zawdzięcza swoją nazwę sposobowi jak się ją nosi - jak bagietkę pod pachą. Jest praktyczna, gdyż jej kształt pozwala wyglądać elegancko i stylowo, jednocześnie mając wolne ręce na inne rzeczy. Podobno istnieje ponad 800 różnych wersji, z monogramem lub w kolorze mono, a podstawowy materiał ma różne tekstury np. płótno, skóra czy wełna. Ceny wahają się pomiędzy $650 a $27,000. Najdroższe modele są oczywiście wykonane ze skóry aligatora. Co do wirtualnej wersji... Pojawiła się kilka razy w ramach Tribute, model mini trafił do Subcouture i jeden z cekinami do Young Hollywood. Ten sam co z Subcouture pojawił się też w It Girls, ale w trzech innych kombinacjach. Najwięcej warte są te z metką Tribute. Poniżej przedstawię jak wyglądają.
Warto jeszcze wspomnieć, że marka chętnie zaprasza znane osoby do promowania tego modelu. Bardzo spodobał mi się spot z udziałem Emmy Roberts i Amandy Seyfried. Bardzo fajny również był filmik, w którym wystąpiły znane influencerki i Sarah Jessica Parker. Reklama nawiązywała do Sex and The City i słynnej sceny w butiku Hermés. Dzisiaj zamiast stylizacji czy kolażu, wstawiam Wam te filmiki ;)
Co sądzicie o tej torebce, podam się Wam? Bardziej jednak mnie interesuje czy ktoś widział wspomniany dzisiaj film i odcinek serialu :) I koniecznie dajcie znać jakie jest Wasze zdanie o powyższych reklamach!
Gucci oferuje jeszcze pewien model torebki, na który według mnie warto zwrócić uwagę. Nazywa się Dionysus i jak nazwa wskazuje jest inspirowana mitologią grecką. Zamyka się na zatrzask, klamra natomiast jest zwieńczona głowami tygrysa. Mamy do wyboru takie materiały jak skóra, płótno, skóra egzotyczna, tweed, zamsz czy aksamit. Oferowane rozmiary to mini, small, medium. Większe modele można nosić jedynie na ramieniu lub w ręku, mniejsze również przez ramię. Cena zaczyna się od 860$ i sięga ok. 5,100$. Jak na modele ze skóry egzotycznej, nie jest to jeszcze tak dużo w porównaniu na przykład do torebek od Louis Vuitton czy Hermés. W minionych sezonach były dostępne warianty z naszywkami czy cekinami. Nie wiem czy Wam przypały d gustu, bo mi średnio. Póki co na Stardoll pojawiło się 5 odpowiedników, 2 są nawet nadal dostępne w sklepie. Te, które możemy znaleźć na bazarze, kosztują całkiem sporo, zwłaszcza z metką LE czy Tributes Gallery. Na pewno polecam Wam zakup najnowszej wersji ze skóry węża - jest całkiem tania i dobrze dopasowuje się do dollki. Dobrze również wygląda ta z LE, jednak nie wiem czy jest warta zakupu za przeważnie zawyżoną cenę na bazarze.
Na koniec standardowo coś ode mnie. Dzisiaj wybór padł na zestawy, takie jak można robić na przykład na Polyvore czy zobaczyć w gazetach modowych. Pierwszy to dosyć klasyczna propozycja z odrobiną francuskiego szyku, bazuje na stonowanych barwach.
Drugi - oczywiście mój ulubiony czarny wieczorowy komplet z odrobiną błyszczących elementów.
Ostatni look jest chyba najbardziej trendy: kolarki, t-shirt oversize, masywny naszyjnik i szpilki z plastikowymi wstawkami. Całość z akcentami fluo. Dodam, że stylizacje nie były robione w moim apartamencie, u innych są większe możliwości ;)
Nie wiem czy wiecie, ale kocham Włochy! Dlatego zostańmy tam jeszcze przez chwilę. Dzisiaj proponuję wybrać się do Florencji - właśnie tam powstała w 1921 roku marka Gucci. Bohaterka tego posta jest jednak dużo młodsza, powstała dopiero w 2016 roku. Zaprojektował ją Alessandro Michele - dyrektor kreatywny Gucci. Mowa o modelu Gucci Marmont, który miał swoją premierę podczas pokazu jesień/zima 2016. Sądząc po ilości różnorodnych wersji pojawiających się co sezon, można stwierdzić, że torebka z charakterystycznym zapięciem GG cieszy się dużą popularnością. Gucci Marmont obejmuje duże torby na zakupy, torby na ramię, worki, okrągłe kształty i mini rozmiary. Obecnie można kupić modele wykonane np. z cekinów, skóry pytona, wełny czy skóry matelassé chevron. Na Stardoll pojawiło się całkiem sporo wersji Gucci Marmont, nie ma chyba tylko torebki z rączką, dużej zakupowej i okrągłej. Póki co udało mi się zdobyć wszystkie, prezentuję je poniżej.
Starałem się, aby większość stylizacji była utrzymana we współczesnej estetyce Gucci. Lubicie ją?
Dobra, trochę wypadałoby odpocząć od paryskich butików, to może wybierzemy się do Włoch? Co powiecie na Mediolan? Sprawdźmy, co słychać u Prady ;) Model torebki, który wybrałem na dzisiaj to Cahier. Dostępny w wersji na ramię i wokół bioder. Niektóre są noszone na łańcuszku, inne na skórzanym pasku. Egzemplarze dostępne online nie zawierają żadnych dekoracji, natomiast w poprzednich sezonach torba była zdobiona np. ćwiekami, zwierzęcymi printami czy fantazyjnymi aplikacjami z metalu. Najczęściej są wykonane z cielęcej skóry. A na Stradoll? O ile się nie mylę, trzy razy mieliśmy szansę zakupić jej wirtualną wersję: raz w sklepie Tributes Gallery, później jako Hot Buys, a rok temu torebka znalazła się w kalendarzu adwentowym. Najtańsza oczywiście jest ta ostatnia, spokojnie ją znajdziecie na bazarze, pozostałe również da się znaleźć, ale ich cena jest wyższa. Myślę, że najwięcej kosztuje ta czerwona - moja kosztowała niecałe 100 sd, chociaż to i tak była okazyjna cena. Poniżej standardowo stylizacje. Od lewej bizneswoman we współczesnym wydaniu, potem romantyczka, na koniec kolorowe szaleństwo.
Co sądzicie o tej torebce Prady? Może macie jakiś inny ulubiony model tej marki? Liczę na Wasze komentarze!
Wiecie co, chyba musimy jeszcze wrócić do butiku Diora. Czeka tam na nas inna It-bag tej marki. Mam na myśli Saddle Bag. Na stronie internetowej sklepu jest ona opisana tak: "The iconic Saddle bag has been reinvented in two sizes with leather, Dior Oblique canvas and embroidery versions available. Sold separately, the embroidered wide canvas straps add a stylish touch and allow the bag to be carried in different ways". Torebka zdobyła sławę w latach 90. a nosiła ją na przykład Carrie Bradshaw w Sex And The City. Tamte modele jednak były zaprojektowane przez Johna Galliano. Te, które pokazała światu Maria Grazia Chiuri mają nieco inny kształt, większy rozmiar i zawieszkę CD. Ponadto dostępne są różne warianty: torebka do ręki, na zakupy, mini, na biodra, listonoszka, portfel czy plecak. Trzeba przyznać, że Saddle Bag cieszy się obecnie dużą popularnością. Nosi ją na przykład Kylie Jenner, Rosie Huntinton-Whiteley, Blake Lively czy Lena Perminova.Na Stardoll pojawiło się kilka egzemplarzy, sporo z nich nadal można nabyć w StarPlaza.
Skoro mowa o paryskim domu mody, to stylizacje też muszą pasować do stylu tego miasta. Tworząc je inspirowałem się serialem Emily in Paris.
A na koniec gwiazdy, które już przed współczesnymi It Girls nosiły tę torebkę Diora ;)
Obiecuję, że dzisiaj po raz ostatni o Chanel z tego cyklu ;) Na zakończenie pogadanek o torebkach tej marki, chciałbym przedstawić model Boy Chanel. Zaprojektowany przez Karla Lagerfelda został po raz pierwszy zaprezentowany na pokazie Wiosna/Lato 2012. Nazwa natomiast pochodzi od pierwszej miłości Gabrielle Chanel, którą był Boy Capel. Torebka ma prostokątny kształt, łańcuch z masywnymi ogniwami i charakterystyczne zapięcie z podwójnym CC. Materiał to oczywiście skóra cielęca i metal. Obecnie dostępne są również egzemplarze udekorowane sztucznymi perłami lub strasem. W porównaniu do innych torebek Chanel, można stwierdzić, że Boy Chanel jest dla nich młodszą alternatywą łączącą damskie i męskie akcenty. O ile się nie mylę, na Stardoll występuje obecnie 7 wersji tego modelu, które możecie zobaczyć poniżej.
Pewnie się dziwicie, co to za obrazek powyżej. Postanowiłem dzisiaj wybrać coś, czego dawno nie robiłem - kolaż. Dzięki uprzejmości karolinnaaa2222 udało mi się stworzyć kolaż łączący znaki rozpoznawcze Chanel i torebki Boy Chanel. Ciekawe, co sądzicie o tej formie prezentacji :)
Pytanie czemu wybrałem na dzisiejsze pożegnanie z Chanel akurat ten model? Ostatnio coraz częściej widzę na YouTube filmiki, na których klientki wyrażają swoje niezadowolenie z powodu tej torebki. Przede wszystkim chodzi o wadliwy zamek, a drugą kwestią jest coraz częściej podwyższana cena. Część osób twierdzi nawet, że jest ona niewarta zakupu. Spotkałem się nawet ze zdaniem, że era Boya się już kończy. Jakby nie patrzeć, nawet na ulicy rzadziej się widuje osoby z tą torebką. Co o tym sądzicie? Czy Boy Chanel staje się już powoli przeszłością czy może jednak nie wyjdzie z mody? To oczywiście w rzeczywistości, w grze za to wszystkie torebki inspirowane znanymi markami są sporo warte :)